Translate

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Mała zapowiedź serii postów...

Witam,
 Dziś bez zdjęć, krótko i na temat - otóż...


 Niniejszym chciałbym ogłosić, zapoczątkowanie serii wpisów dotyczących aspektów związanych z odchudzaniem, sportem, generalnie aktywnością fizyczną...

 Kto z Was śledzi mojego bloga od początku z pewnością ma świadomość tego, że jestem zapalonym sportowcem - amatorem :)

 Moim nadrzędnym celem jest, zachęcenie Was do walki ze zbędnymi kilogramami, walki o upragnioną sylwetkę...

 Oczywiście nie zamierzam odstawiać out-fitów na dalszy plan, jednak mając na uwadze problemy ze sprzętem, brakiem osoby skorej do wykonania kilku zdjęć dosłownie muszę zapewnić, że mogą one nie pojawiać się tak często jakbym tego chciał...
 
 Abstrahując jednak od kwestii z tym związanych, wracając do myśli przewodniej - bardzo chciałbym aby pod wpisami na tym blogu, przypadających na okres wakacji pojawiały się komentarze wyrażające podziw i wdzięczność za "pomoc", mój wkład w Waszą idealną sylwetkę :) - tak to sobie wymarzyłem...

Kochani, dobrze - poinformowałem Was, nie pozostaje nic innego jak zaprosić Was na kolejne posty, niebawem wracam :)

Pozdrawiam


piątek, 19 kwietnia 2013

Białe dżinsy, trampki Vans, wiatrówka - Post number 10.

  Witajcie!
 Oto mój jubileuszowy post - dziesiąty.

 Tym razem po niespełna tygodniowej przerwie. Dzisiejszy outfit ( zwany dalej look'iem, stylizacją - no co? Jestem blogierem, więc musiałem poznać trochę slangu branżowego) jest owocem następujących czynników :
A) inspiracją zdjęciem w czasopiśmie
B) chęcią stworzenia stylizacji, na która wydałem nie więcej niż 50 PLN!!! ( nie zjadłem 0, to fakt)
C) obiecałem poprawić swoją systemetyczność, przybywa obserwatorów, osób komentujących - słowem zaczyna się coś dziać. Z tego miejsca chciałbym podziękować, Wam wszystkim za wsparcie w postaci każdego wyświetlenia, obserwacji, skomentowania czy polubienia na Facebooku,

 Krótko o dzisiejszym look'u...

 Białe dzinsy, rzadkość wśród facetów - uważam że całkiem ciekawie się prezentują, choć są stosunkowo niepraktyczne ( lubią szybko się pobrudzić )
 Kurtka typu wiatrówka, a być może i nawet bluza. Całkiem lekki, zwiewny materiał idealna opcja na pogodę, która ma problem z podjęciem decyzji - czy ma być słonecznie i ciepło, czy może chłodno i deszczowo?
 Koniecznie zależało mi na zestawieniu owych dzinsów z trampkami, tu posłużyły mi klasyczne, kultowe obuwie marki Vans.
 Zwykły T - shirt pod spód, z dosyć kontrastującym nadrukiem - pierwszy lepszy z szafy wyjęty :)

 Dobrze, a więc podziwiamy...


  W wyniku obserwacji setek blogów, zrodził się pomysł aby poinformować czytelników o tym, gdzie nabyłem ciuchy, a więc :
 Spodnie Levi's zakupione SH - kilkanaście złotych
 Kurtke Hugo Boss - jak wyżej pochodzenie oraz cena
 T - shirt zakupiony w SH, cena to bodajże 11 PLN
 Można? :)

  Jak wspomniałem na początku, jest to mój dziesiąty wpis, czas pewnych podsumowań. Póki co nie jest najlepiej jeżeli chodzi o rozwój bloga, może ktoś z Was opowie w skrócie co udało się uzyskąc w Waszym blogowaniu po dwumiesięcznej przygodzie? Będe zobligowany.
  Oczywiścię przypominam o możliwości polubienia bloga na facebooku.

 Tym czasem wybieram się w trasę biegową, podczas której będe rozmyślał o kwestiach związanych z życiem osobistym... Dziękuję za poświęcenie Waszego czasu, pozdrawiam...


sobota, 13 kwietnia 2013

Ceglaste chinosy, sweter w góralskie wzory, workery, koszula Vans...

  Dobry wieczór wszystkim...

  Witam po nieco dłuższej przerwie. Zewsząd słyszę, iż powinienem regularnie pisać... Tak, wiem... Przepraszam wszystkich, których nieco zawodzę swoją postawą - obiecuję rzecz jasna poprawę, mam wiele zamysłów odnośnie dalszego blogowania. Wszystko w swoim czasie...

  Dzisiejsza stylizacja - niezwykle spontaniczna sprawa, zresztą da się zauważyć, iż każdy mój post to spontanicznie podejmowane decyzję...
  Nic nadzwyczajnego, spodnie typu chinosy w kolorze ceglastym, koszula Vans z motywem koni, na wierzch ubrany sweterek z góralskimi wzorami, niezwykle podoba mi się taki wzór. Co do obuwia, to klasyczne, brązowe workery.

  Chcąc zrekompensować dłuższą przerwę w blogowaniu, w ramach przeprosin zamieszczam tym razem sporo zdjęć, na niektórych może nieco dziwnie wyglądam, jednak jak wyżej wspomniałem - zdjęcia wykonane spontanicznie, co jest w mojej ocenie o wiele lepszym rozwiązaniem, aniżeli pozowanie w stylu wartowników Pałacu Buckingham do zdjęc :)

  Nie wiem jak na dobrą sprawę powinien wygladać porządny wpis o tematyce modowej... Cóż, może warto obwieścić na jaką okoliczność przywdziałbym niżej widziane ubrania?  Skoro tak, to niżej widziana "stylizacja" jest ubraniem codziennym, nie jest to sztuczna stylizacja, która zaraz po zrobieniu zdjęć pośpiesznie zdejmuję (istnieje kilka bloggerek, które tak właśnie czynią - jednak bez nazwisk ). Zdjęcia wykonane przez moją Siostrzyczkę, przy okazji spaceru z Nią właśnie, całuję Dże - mam nadzieję, że tu zajrzysz :*

  Dobrze Kochani, a teraz po moim standardowo już długim wywodzie - zapraszam Tych łaknących fotografii, do obejrzenia tej garstki zdjęć, do zobaczenia za kilka dni...
  Życzę najlepszego, pozdrawiam...







poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Spontaniczny post, nic konkretnego :)

  Witam, dziś Prima Aprilis oraz tak zwany "Lany poniedziałek"...

  I choć w żaden szczególny sposób nie obchodzę Świąt, nie byłbym sobą gdybym nie wygłosił wieczorem, właśnie w drugi dzień Świąt Wielkiej Nocy słynnej maksymy " Święta, święta i po świętach..... "
  Nie ukrywam, że ten czas był dla mnie swoistym okresem stagnacji, jednak na ile było to możliwe, spędziłem go aktywnie. Od jutra planuję popracować nad kilkoma wpisami, z pewnością jeden lub dwa będzie ukazywał moje stylizację.
  Dzisiejszy post jest wyjątkowy, bowiem nie będzie on zawierał żadnej fotografii. Ale też nie mam na celu męczenia Was obszernie zredagowaną treścią :)
  Krótko i na temat :

  Po pierwsze... Planuję wprowadzić kilka zmian na blogu, jak widzicie po tej garstce wpisów, tematyka bloga to nie tylko moje stylizacje. Chciałbym pogrupować wpisy, dodać odpowiednie zakładki które usprawnią wyszukiwanie interesujących Was notek.

  Po drugie... Mój poprzedni wpis, stał się dla mnie inspiracją do tego, by udostepnić link do portalu, na którym założyłem konto już jakiś czas temu. Mowa o portalu Ask,fm... Wiele osób korzysta z tego typu serwisów, czy też z równie popularnego Formspringa... Ja postanowiłem wykorzystać już istniejące konto, i oddać je Wam, drodzy czytelnicy do dyspozycji. Jeśli macie pytania, zapraszam.
Wystarczy kliknąć ikonkę... Portal ten umożliwia zadawanie pytań w sposób anonimowy, więc myślę że stanowi to jakiś plus.

  To właściwie wszystko co miałem do przekazania. Tradycyjnie zachęcam do polubienia bloga na Facebooku. Pozdrawiam :)